BIESZCZADY
Bieszczady, nazywa je dokument historyczny z roku 1269, lub Byeszkod według Długosza, stały się w latach ostatnich przedmiotem żywego zainteresowania całego niemal polskiego społeczeństwa. Z Bieszczadami związana jest bowiem nierozerwalnie najnowsza historia Polski. Wojna i krwawe powojenne walki, w których straciło życie tysiące ludzi, wśród nich generał Walter-Swierczewski, prawie zupełnie wyludniły i do ruiny doprowadziły ziemie gęsto niegdyś zasiedlone. Dzikie, bezludne niemal i trudno przez wiele lat dostępne Bieszczady przyciągnęły i oczarowały rzesze miłośników przyrody i samotności. Znalazło to swój wyraz w piosence, legendzie i filmie.
Niepowtarzalny, wschodniokanpacki charakter Bieszczadów, wielkie kompleksy leśne i rozległe połoniny, bujna, pozostawiona samej sobie na długie lata przyroda, wzbudzają również wielkie zainteresowanie i przyciągają przyrodników. Stały się też Bieszczady terenem pracy licznych badaczy, niemal że naukowym poligonem. W badaniach biorą udział przedstawiciele prawie wszystkich ośrodków naukowych Polski. Sprawiło to, że Bieszczady należą dziś do najlepiej z przyrodniczego punktu widzenia poznanych pasm karpackich. Wiemy, jakie rosną tu gatunki roślin kwiatowych, mchów, porostów i grzybów. Scharakteryzowano zbiorowiska roślinne: leśne, połoninowe i torfowiskowe; dość dobrze poznana jest fauna bieszczadzkich zwierząt kręgowych, zakończono (lub są na ukończeniu) studia nad licznymi grupami bezkręgowców. Badano też liczebność i zagęszczenie drobnych gryzoni na bieszczadzkich połoninach i oszacowano masę zjadanego przez nie siana, co z kolei pozwoliło na obliczenie przepływu energii przez populacje tych zwierząt. Badania te dają w wielu punktach jeszcze niepełny obraz życia roślin i zwierząt w Bieszczadach, jego bujności, zmienności i różnorodności, wzajemnych powiązań i uwarunkowań.
Na początku scharakteryzujemy ogólnie środowisko przyrodnicze tego regionu, przede wszystkim stosunki klimatyczne i glebowe, które w decydujący sposób oddziaływają na życie roślin d zwierząt. Jest to potrzebne tym bardziej że dziesiątki kilometrów dróg, nowe osady, zbiorniki i siłownie wodne włączyły już Bieszczady w intensywny nurt życia kraju i zmieniają dotychczasowy charakter tego zakątka Polski.
Bieszczady — oprócz przyległego Pogórza Dynow-skiego — są najbardziej na północny zachód wysuniętym pasmem Karpat Wschodnich. W granicach Polski znajduje się jedynie skrajnie zachodnia ich część, to znaczy Bieszczady Zachodnie. W naszym opracowaniu polskie Bieszczady Zachodnie będziemy nazywali po prostu Bieszczadami. Rozciągają się one od Przełęczy Użockiej (889 m n.p.m.) na wschodzie po Przełęcz Łup-kowską (585 m) na zachodzie. Odległość między tymi przełęczami w linii prostej wynosi około 70 km. Od zachodu graniczą Bieszczady z Beskidem Niskim, najbardziej obniżonym i przewężonym odcinkiem łuku karpackiego; na wschód od nich rozciągają się, już na terenie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, Bieszczady Środkowe i Wschodnie, od południa do bieszczadzkich podnóży podchodzi Nizina Węgierska. Stąd to, przez niskie karpackie przełęcze, przenikałyna północ liczne gatunki roślin i zwierząt. Tędy też od czasów najdawniejszych odbywały się wędrówki człowieka — zbieraczy, kupców, zbójeckich watah, całych armii.
Polskie Bieszczady leżą na granicy Karpat Wschodnich i Zachodnich. Granicę między tymi jednostkami prowadzi się na ogół dolinami Sanu, Oslawicy, Osławy i Laborca
W naszym opracowaniu scharakteryzujemy jedynie świat roślin i zwierząt wysokich przedgórzy i gór w dorzeczu górnego Sanu i Osławy. Obszar ten, liczący blisko 1000 km2, jest szczególnie interesujący z przyrodniczego punktu widzenia. Od południa zamyka go granica Państwa, granicę wchodnią stanowi San, a północną — linia biegnąca od Sanu na zachód poprzez Tołstę na Rzepedź i Komańczę. Region ten jest przyrodniczo dość jednolity i, z wyjątkiem granicy północnej z Pogórzem Dynowskim, dość wyraźnie odgraniczony.
Do roku 1972 obszar Bieszczadów przynależał administracyjnie aż do trzech powiatów województwa rzeszowskiego: sanockiego, leskiego i ustrzyckiego; obecnie połączono je w jeden powiat, tzw. bieszczadzki, z siedzibą władz w Lesku.
Charakterystycznym rysem bieszczadzkiego krajobrazu są długie, równolegle niemal z północnego zachodu na południowy wschód biegnące pasma. Wysokość pasm wzrasta w miarę posuwania się z zachodu na wschód, osiągając kulminację w grupie Tarnicy (1346 m) . Najważniejsze są: pasmo połoninowe i na południe od niego biegnące pasmo graniczne. Współczesna morfologia Bieszczadów uwarunkowana jest budową geologiczną i różną odpornością materiału skalnego na wietrzenie. Grzbiety zbudowane są najczęściej z piaskowców, podczas gdy w dolinach przeważają łatwiej wietrzejące łupki. W wyniku takiej budowy geologicznej wykształcił się w Bieszczadach specyficzny, łzw. kratowy układ sieci rzecznej i odpowiadający mu rusztowy układ grzbietów, ponieważ przypominają kratę albo ruszt, gdy patrzeć na nie z lotu ptaka. Rzeki w górnych swych biegach płyną dolinami równoległymi do grzbietów, natomiast w środkowych odcinkach zmieniają kierunek niemal na północny i przecinają, w postaci licznych przełomów, prawie poprzecznie usytuowane pasma. Piękne, malownicze przełomy tworzy Solinka koło Buka, Górna Solinka w rejonie Moczarnego, Wetlina koło Kalnicy i Zawoja oraz San, płynący ponad 20 km wzdłuż długiego wału Otrytu, jak również Prowcza i Wołosaty. Na szczególną uwagę zasługuje przełomowa dolina Prowczy — Nasiczniańskiego Potoku, która oddziela Połoninę Wetlińską od Caryńskiej, oraz przełom Sanu przez Otryt. Naturalne przełomy rzeczne oraz sztuczne kamieniołomy (Dołżyca, Czarna) pozwalają stwierdzić, że Bieszczady zbudowane są ze skał osadowych, piaskowców oraz łupków ilastych i marglistych, które określa się ogólnym mianem fliszu karpackiego. Osady te tworzyły się od kredy do paleogenu (starszy trzeciorzęd), wypiętrzone natomiast zostały i sfałdowa-ne z początkiem neogenu (młodszy trzeciorzęd). Nie wnikając w szczegóły zawiłej i skomplikowanej tektoniki całego regionu, ograniczymy się tylko do podania krótkiej charakterystyki petrograficznej ważniejszych skał.
Najstarszymi utworami geologicznymi tego obszaru są niewielkie wkładki skał wieku dolnokredowego, stwierdzone w okolicach Baligrodu, oraz łupki i piaskowce inoceramowe z kredy górnej. Starszy paleogen reprezentują łupki i piaskowce hieroglifowe. Wymienione utwory występują w południowo-zachodniej części pasma na południe od linii biegnącej od połączenia Osławicy z Osławą, przez Baligród na Wetlinę i Ustrzyki Górne. Tereny położone na północny wschód od tej linii, a więc obejmujące najwyższe bieszczadzkie szczyty, zbudowane są głównie z tzw. piaskowców i łupków krośnieńskich. Warstwy krośnieńskie są litologicznie zróżnicowane. Istotne jest, że niezwietrzałe piaskowce krośnieńskie zawierają od 33 do 39% węglanu wapnia.
Dna dolin rzecznych i obniżenia terenu zajmują utwory aluwialne i deluwialne, które powstały z rozdrobnienia poprzednio wymienionych utworów skalnych.
Z dotychczasowych wywodów wynika, że zmienność petrograficzna skał na badanym terenie jest dość znaczna. Badania przeprowadzone przy użyciu mikroskopu polaryzacyjnego na szlifach skalnych wykazały, że większość skał, m. in. piaskowce krośnieńskie, zawiera znaczne ilości minerałów stanowiących naturalne źródło kilku składników pokarmowych dla roślin. Znaleziony w nich biotyt, ortoklaz i muskowit są szczególnie bogate w potas.
W przeanalizowanych piaskowcach nie stwierdzono natomiast występowania minerałów zawierających związki fosforowe, np. apatytu. Gleby, które rozwijają się z tych skał, są zatem z natury zasobne w związki potasowe, a ubogie w związki fosforowe. Także i uziar-nienie utworów skalnych wpływa nn właściwości przyszłych gleb: z piaskowców powstały gliny lekkie lub średnie, z marglistych i ilastych łupków — gliny ciężkie, lub nawet gliny ilaste.
W ścisłej zależności od podłoża skalnego i czynników klimatycznych rozwijają się bieszczadzkie gleby. Gleby te na powierzchni zostały silnie odwapnione i wykazują, ogólnie biorąc, odczyn kwaśny. Większą zawartość wapnia i odczyn obojętny mają jedynie gleby aluwialne, towarzyszące rzekom i potokom. Największe powierzchnie zajmują gleby brunatne i brunatne kwaśne. Niezmiernie rzadkie są natomiast gleby bieli-cowe, które wykształciły się z ubogich łupków inoce-ramowych w okolicach Baligrodu. W dolinach rozwijają się różne odmiany mad górskich i gleby bagienne, pozostające pod stałym wpływem wód gruntowych.Bieszczady leżą na granicy dwóch odrębnych krain klimatycznych, różniących się zarówno stosunkami termicznymi, jak też ilością opadów i wilgotnością powietrza. Gdy w Sanoku, położonym na północ od bieszczadzkiego pasma, średnia roczna suma opadów przekracza nieznacznie 800 mm, a średnia roczna temperatura 7,5°C, to w Użgorodzie, leżącym w odległości zaledwie 50 km na południe od Przełęczy Użockiej, średnia roczna suma opadów nie wynosi nawet 600 mm, a średnia roczna temperatura powietrza 9,4°C. Inny jest też rozkład opadów po stronie południowej pasma niż po stronie północnej; mniej jest ich w okresie letnim, w sezonie wegetacyjnym, gdy zapotrzebowanie na wodę jest u roślin szczególnie duże. Przed klimatycznym oddziaływaniem Niżu Węgierskiego nie zasłaniają Bieszczadów żadne wysokie łańcuchy górskie, z wyjątkiem odosobnionego Wyhorlatu, który nieznacznie tylko przekracza 1000 m. Zmniejszona ilość opadów na Niżu Węgierskim, w połączeniu z wysoką temperaturą i małą wilgotnością powietrza w lecie, oddziały-
wają na całe otoczenie, zwiększając niedobór wilgoci w przylegających górach. U południowych podnóży Bieszczadów, w odległości około 40 km od najwyższych szczytów, na znacznych powierzchniach uprawia się winorośl właściwą. Poza tym spotkać tam można liczne południowe gatunki roślin zielnych i krzewów, które w Polsce w ogóle nie występują. Prawdopodobnie na skutek oddziaływania czynników klimatycznych brak na południowych stokach Bieszczadów oraz na Wyhor-lacie świerka i jodły, wymagających do życia znacznej wilgotności gleby i powietrza.
Roczna suma opadów waha się w Bieszczadach od około 800 do 1200 mm. Powyżej 550 m opady przekraczają z reguły 1000 mm. Najwyższe bieszczadzkie szczyty otrzymują przypuszczalnie około 1200 mm. W Cis-nej, na wysokości około 560 m, jest -wyjątkowo dużo opadów, bo aż 1150 mm. Największa ilość opadów występuje w okresie letnim, głównie w lipcu, najmniejsza w ciągu zimy. Karpaty odznaczają się na ogół mniejszą ilością opadów w jesieni niż na wiosnę. Bieszczady stanowią i pod tym względem wyjątek, tu bowiem opady jesienne przewyższają nieco opady wiosenne lub też dorównują im.
Okolice Sianek, położone u wschodnich granic polskich Bieszczadów, znane są od dawna jako doskonałe tereny narciarskie. Obserwacje dotyczące grubości i długości zalegania pokrywy śnieżnej wykazują, że w pasie do 500 m liczba dni z pokrywą śnieżną waha się od 90 do 110, na wysokości 500 do 800 m śnieg utrzymuje się 110 do 140 dni, a powyżej 800 m liczba dni z pokrywą śnieżną przekracza w Bieszczadach, podobnie jak i w innych pasmach karpackich, 140 dni (blisko 5 miesięcy). Największą grubość pokrywy śnieżnej, do 1,5 m, obserwowano w Łupkowie i Siankach, w innych miejscowościach waha się ona najczęściej od 40 cm do 80 cm. Grubość pokrywy śnieżnej wzrasta wyraźnie od stóp Bieszczadów ku szczytom. Na najwyższych szczytach średnia grubość pokrywy śnieżnej jest zazwyczaj nieco mniejsza miż u górnej granicy lasu, gdzie gromadzi się śnieg zwiewany przez silne zimowe wiatry z otwartych grzbietów połonin.
Średnia roczna temperatura powietrza wynosi w Sanoku 7,5°C, w Smolniku nad Osławą 5,9°C, w Siankach około 4,9°C. Najcieplejszym miesiącem w roku jest lipiec, najzimniejsze są styczeń i luty. Absolutne minimum temperatury, obserwowane w Komańczy, wynosiło —34,4°C, w Siankach — 40,1 °C. W Ustrzykach Górnych temperatura spadała w szczególnie ostre zimy także poniżej —40 °C. Mrozy do —20°C obserwowano jeszcze w kwietniu, a przymrozki do —4°C są w maju i wrześniu dość częste. Ogólnie biorąc, klimat Bieszczadów cechuje w porównaniu z Karpatami Zachodnimi, a szczególnie z Sudetami, większy kontynentalizm, co wyraża się zwiększonymi amplitudami temperatur lata i zimy.
Obszar obejmujący dorzecze górnego Sanu ma najwyższe sumy napromienienia słonecznego w całej Polsce.
W Bieszczadach, podobnie jak i w całych Karpatach, przeważają wiatry południowo-zachodnie i południowe. Prędkość wiatrów w Siankach nierzadko przekracza 20 m/s (przeszło 70 km/godz.).
Przez wiele lat brak było w odniesieniu do Bieszczadów gruntownego opracowania klimatologicznego. Złożyło się na to szereg przyczyn; jedną z nich, bardzo istotną, jest mała ilość stacji meteorologicznych pracujących na tym terenie oraz skąpe materiały pomiarowe, co wynika z częstych przerw w obserwacjach meteorologicznych, ze zmiany położenia stacji oraz względnie krótkich okresów pomiarowych. Piękna, syntety-
czna rozprawa E. Michny i S. Paczosa Zarys klimatu Bieszczadów Zachodnich wypełnia tę dotkliwą lukę. Praca ta obejmuje m. in. szereg barwnych map obrazujących zmiany ważniejszych elementów pogodowych w Bieszczadach i na terenach sąsiadujących z nimi. Mapy te pokazują, jak kształtują się w różnych porach roku opady, temperatura powietrza, zachmurzenie, usło-necznienie, promieniowanie; uwzględniono również liczbę dni z opadem atmosferycznym, liczbę dni pochmurnych itp. W oparciu o zestawione dane autorzy wyróżnili na objętym opracowaniem obszarze 4 jednostki mezoklimatyczne: Doły Jasielsko-Sanockie, południowa, część Pogórza Przemyskiego, wschodnią część Beskidu Niskiego i pasma grzbietowe Bieszczadów .