FLORA I FAUNA
Odrębność Bieszczadów uwidacznia się nie tylko w rzeźbie terenu i specyfice krajobrazu, ale także w składzie flory, w zbiorowiskach roślinnych i w bardzo osobliwym układzie ich pięter.
Flora roślin naczyniowych (kwiatowych) Bieszczadów obejmuje ponad 900 gatunków, co stanowi więcej niż jedną trzecią gatunków rosnących na obszarze Polski. Stwierdzono tu dotąd przeszło 300 gatunków porostów, około 250 gatunków mchów, blisko 20 gatunków śluzowców i bogatą florę grzybów. Wiele gatunków ma tu jedyne na terenie naszego kraju stanowiska.
Współczesna bieszczadzka szata roślinna ukształtowała się w wyniku wiele lat trwającego oddziaływania klimatu, podłoża skalnego i gospodarki człowieka. Utkana z setek gatunków roślin zmienia się ona zarówno z porami roku, jak też w miarę przesuwania się od podnóża pasma ku najwyższym szczytom. Flora ta ma specyficzne bieszczadzkie i wschodniokarpackie rysy, które łatwo dostrzec, mimo iż w lasach dominują buk z jodłą i jaworem, a na połoninach borówka i trawy, szeroko rozpowszechnione w całych Karpatach.
Na szczególną uwagę zasługują w Bieszczadach gatunki wschodniokarpackie, tzn. takie, które nie rosną nigdzie poza Karpatami Wschodnimi (gatunki endemiczne), jak też gatunki spotykane wprawdzie i gdzie indziej, np. w Alpach i na Półwyspie Bałkańskim, których jednakże brak zupełnie w Karpatach Zachodnich. Razem gatunków pierwszej i drugiej grupy jest w Bieszczadach blisko 30. Endemiczny jest okazały wilczomlecz karpacki, drugą grupę natomiast reprezentuje olsza kosa, czyli zielona, która miejscami tworzy rozległe zarośla, głównie w obrębie połonin, jak gdyby zajmując miejsce kosówki, zbliżonej do niej pokrojem. Ta ostatnia nie rośnie tu jednak. Jeszcze z końcem XIX w. wymieniano „górę Hryszczatą koło Liska", na której miał się ponoć uchować jeden krzak, ostatnio nikt tu jednak kosówki nie widział. Olcha kosa znacznie rozszerzyła swój zasięg po 1947 r. W okresie gęstego zaludnienia Bieszczadów i intensywnej gospodarki pasterskiej była ona wyrąbywana przez pasterzy w celu poszerzenia pastwisk, wyrabiano też z niej miotły, tak że zachodziła nawet obawa, iż została nad górnym Sanem doszczętnie wytępiona. Z chwilą jednak gdy zabrakło tu pasterzy i zupełnemu zaniedbaniu uległy tysiące hektarów połonin, pól i łąk, olsza kosa znacznie rozszerzyła swój niewielki niegdyś zasięg, ograniczony do wilgotnych żlebów w strefie górnej granicy lasu najwyższych bieszczadzkich szczytów. Wiatr rozniósł jej lekkie, opatrzone skrzydełkami nasiona na wiele kilometrów od naturalnych stanowisk. Rozległe zarośla kosej olszy pojawiły się w okolicach Baligrodu, Stupo-sian, a nawet w paśmie Żuków koło Ustrzyk Dolnych. Wszystkie okazy olszy zielonej w tych okolicach były młode, rzadko przekraczały kilkanaście lat, gdy w najwyższych partiach Bieszczadów spotykało się okazy ponad 50-letnie, co udało się określić z rocznych przyrostów. Zarówno olsza kosa, jak i olsza szara, które opanowały kilkanaście tysięcy hektarów pozostawionych odłogiem gruntów rolnych, mogą służyć za przykład, że liczne gatunki roślin mogłyby występować także i w odmiennych warunkach, gdyby nie konkurencja innych roślin. Olcha kosa może się utrzymać tylko tam, gdzie jej konkurenci eliminowani są w wyniku zbyt silnego, wysuszającego działania wiatru w zimie oraz zbyt długiego zalegania śniegu, lawin itp.Ze wschodniokarpackich roślin zielnych warto też wymienić rozpowszechniony na połoninach goździk skupiony, który przypomina hodowane po ogródkach goździki kamienne. Zakwita on w czerwcu, zdobiąc łąki i połoniny. Często towarzyszy mu fioletowy fiołek da-cki, który poza Bieszczadami rośnie dopiero w dalekim Banacie, w Karpatach Południowych. Na połoninach w grupie Halicza i Tarnicy występuje okazały chaber Kotschy'ego, odznaczający się dużymi koszyczkami i czarnopurpurowymi kwiatami, różowy wężymord górski, ciemiężyca o mlecznobiałych kwiatach; w pobliżu Przełęczy Użockiej — już po stronie radzieckiej — rośnie arnika górska. Wszystkie te gatunki mają w Bieszczadach swoje skrajnie na zachód wysunięte stanowiska.
Występowanie roślin wschodniokarpackich nie jest ograniczone wyłącznie do połonin, choć w tym piętrze jest ich szczególnie dużo. W żyznych buczynach, miejscami, jak np. na zboczach Widełek, całe łany tworzy okazała lulecznica kraińska z rodziny psiankowatych. Wczesną wiosną na brzegu buczyny i wilgotnej łąki na zboczach Małego Jasła zakwita ciemiernik czerwonawy, który łatwo poznać po listkach okwiatu zewnątrz fioletowo nabiegłych. W bieszczadzkich olszynach nad potokami rosną interesujące wschodniokarpackie tojady, a nad Wołosatym koło Pszczelin ma swoje jedyne naturalne stanowisko w Polsce smotrawa okazała. Wiosną rozkwitają Bieszczady białymi łanami karpackiej •wielkokwiatowej odmiany śnieżycy wiosennej i niebieskiej cebulicy dwulistnej. Wśród wątrobowców gatunkiem wschodniokarpackim jest Scapania verrucosa. Dalej na
Liczba gatunków roślin kwiatowych osiągających w Bieszczadach swą zachodnią granicą (wg Jasiewicza, 1965)
zachód i północny zachód, na obszar Beskidu Niskiego, Puszczy Sandomierskiej i Roztocza, przechodzi pospolita w całych Bieszczadach sałatnica leśna.
Bieszczady mają też swego endemicznego — przez prof. Domańskiego opisanego grzyba; jest to boczniak wetliński (Pleuiotus vełlinianus). Saprofit ten żyje na drewnie bukowym w okolicach Wetliny i Zatwarnicy; jego białawokremowy (,,bułany") kapelusz jest mięsisty i włochaty.
Rzadkimi w Polsce gatunkami grzybów z klasy wor-kowców są odnalezione w Bieszczadach: Neobulgaria pura, rosnąca na kłodach drzew liściastych, Ascobolus carbonarius — na wypaleniskach, z podstawczaków zaś żyjący na opadłych gałązkach jodłowych Crepidotus Wakelieldiae. Długa jest też lista ciekawych gatunków, z których warto wymienić choćby niektóre: czernidlak (Coprinus velox) rośnie na odchodach sarny, trzęsak (Tremella foliacea) opanowuje kłody bukowe, Pistilla-ria typhuloidos występuje na suchych pędach lepiężni-ka wyłysiałego.
Udział gatunków zachodniokarpackich we florze kwiatowej Bieszczadów jest minimalny. Wspomnimy tu tyl
ko o jednym — ciemiężycy zielonej, która odznacza się zielonawymi kwiatami; skrajnie wschodnie stanowiska ma na Łopienniku i Rabiej Skale, gdzie spotyka się jej mieszańce ze wschodniokarpacką ciemiężycą białą o mlecznobiałych kwiatach.
Poza gatunkami mającymi contrunk swego rozmieszczenia w Karpatach Wschodnich szczególnie interesująca jest w Bieszczadach grupa około 80 gatunków wysokogórskich. Należy tu okazały posienicznik jedno-główkowy, półpasożyt lenieć alpejski, niebiesko kwitnąca pierwiosnka długokwiatowa, ktćra jest chyba najrzadszą polską rośliną, rośnie bowiem wyłącznie w grupie Halicza w liczbie kilku zaledwie okazów, oraz niepozorna turzyca skalna. Murawowe gatunki wysokogórskie skupione są głównie na najwyższych bieszczadzkich szczytach. Ich występowanie świadczy o tym, że w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat nigdy zwarty płaszcz lasu nie pokrywał w całości naszego pasma. Liczne gatunki wysokogórskie nie rosną bowiem w ogóle w obrębie pięter leśnych, jako związane z silnie nasłonecznionymi murawami naskalnymi: w Tatrach i Alpach spotyka się je zazwyczaj kilkaset metrów wyżej niż w Bieszczadach. W sąsiedztwie wysokich szczytów, w dolinach Terebowca, Mucznego i Moczarnego, występują pewne rośliny wysokogórskie w piętrze leśnym. Wysoko położone źródła potoków ułatwiają transport nasion z wysokich stanowisk, a głęboko wcięte, wąskie i chłodne doliny stwarzają dogodne warunki dla osiedlania się szeregu gatunków alpejskich. Najliczniejsza jest kolonia roślin wysokogórskich w dolinie Moczarnego. Rozciąga się ona wzdłuż potoku na wysokości od 675 do 750 m. Poza gatunkami roślin kwiatowych, jak złocień okrągłolistny, czosnek siatkowaty, óstrożeń wschod-niokarpacki i in., rośnie tu, na jedynym stanowisku w Karpatach, wysokogórski mech Ilygrohypnum al-pinum.
Bieszczady, pomimo braku skał wapiennych, zawierają W swej florze kilkadziesiąt gatunków w mniejszym lub większym stopniu związanych z podłożem wapiennym. Ta duża liczba gatunków wapieniolubnych jest wynikiem znacznego udziału węglanu wapnia w skałach Bieszczadów. Szczególnie dużo gatunków wapieniolubnych spotyka się na skałkach ponad górną granicą lasu. Z drugiej strony, zewnętrzne warstwy skal są niekiedy zupełnie wyługowane z węglanu wapnia. Umożliwia to występowanie w bezpośredniej bliskości skrajnych pod względem wapieniolubności roślin, jak np. skalnicy gronkowej, u której obserwuje się wydzielanie wapnia na brzegu liścia, i zanokcicy północnej czy rojnika górskiego, uchodzących za rośliny wybitnie niewapienne.
Lista roślin unikających wapieni jest w Bieszczadach o wiele bogatsza od listy gatunków wapieniolubnych. Do gatunków, które w Tatrach ograniczone są całkowicie do podłoża granitowego należą: bażyna czarna (obupłciowa), widłak alpejski oraz wymieniona wyżej zanokcica i rojnik. Do kwaśnych gleb przywiązane są też w większości rośliny połonin (borówki, siódmaczek), na małą skalę wykształconych borów jodłowo-świerko-wych i torfowisk wysokich.
Grupą przeciwstawną w pewnym stopniu w stosunku do gatunków wysokogórskich są gatunki kserotermicz-ne, czyli ciepłolubne. Rośliny tej grupy centrum swego rozmieszczenia mają poza Karpatami, głównie na południe od nich, ale wnikają w głąb gór wzdłuż dolin rzecznych. Liczba gatunków kserotermicznych, jak wykazują najnowsze badania doc. A. Jasiewicza, na których charakterystykę flory opieramy, jest w Bieszczadach dość znaczna, wynosi bowiem 66 gatunków. Należą tu rośliny skupiające się głównie na suchych zboczach, przede wszystkim w zachodniej części Bieszczadów. Dla przykładu wymienimy pierwiosnkę lekarską,
0 złocistożółtych kwiatach, lucernę sierpowatą i krwi-ściąg mniejszy. Rozmieszczenie gatunków kserotermicz-nych w Bieszczadach wskazuje na drogę ich wędrówek z południa przez Przełęcz Łupkowską i inne niskie przełęcze karpackie. Doliny rzek: Osławicy, Osławy i So-linki stanowiły dalszą dogodną drogę wędrówki tych gatunków na niż.
We florze porostów poza gatunkami szeroko rozprzestrzenionymi w Eurazji (np. płucnica Cełraria laureri, brodaczka Usnea iongissima) reprezentowane są gatunki uważane za oceaniczne (np. tarczownica Parmelia crinita), śródziemnomorskie (np. Parmelia glabra) oraz arktyczno-alpejskie (jaskrawieć Caloplaca cinnamomea, C. liroliensis, Lecanora verrucosa), które występują obficie w wapiennych obszarach Tatr. Najniższe stanowiska tych gatunków w Tatrach polskich znane są z wysokości około 1400 m; w Bieszczadach rosną one nielicznie od 1150—1346 m.
Charakterystycznym rysem Bieszczadów są też torfowiska wysokie z lich osobliwie wypiętrzoną kopułą
1 bardzo specyficzną florą. Poza Bieszczadami większe i bogatsze florystycznie torfowiska w naszych Karpatach wykształcają się jedynie w Kotlinie Nowotarskiej i na Orawie. Z wysokotorfowiskowych gatunków roślin występują w Bieszczadach m. in. modrzewnica zwyczajna, bagno zwyczajne, borówka bagienna, zwana też pijanicą, żurawina drobnolistkowa oraz kilka gatunków torfowców.
Roślinność Bieszczadów, podobnie jak i innych gór, zmienia się od podnóża pasma ku najwyższym szczytom. Pozostaje to w ścisłej zależności od zmieniających się warunków klimatycznych; wyżej w górach niższa jest temperatura powietrza, zwiększa się ilość opadów atmosferycznych, dłużej wiosną i wcześniej jesienią występują przymrozki, grubsza jest i dłużej zalega pokrywa śnieżna, a tym samym krótszy staje się okres wegetacyjny, zbyt krótki dla pełnego rozwoju wielu roślin. Klimat wywiera też przemożny wpływ na intensywność wietrzenia skał i formowanie gleb. W ostrych klimatycznych warunkach wysokich gór procesy te ulegają zwolnieniu, stąd gleby są tam z reguły płytkie i kamieniste, miejscami na zboczach, np. Tarnicy, widać nie zarośnięte grechoty.
Zmiany roślinności w kierunku pionowym sprawiają, że co paręset metrów pionowego wzniesienia dominuje inne zbiorowisko roślinne, a równolegle ze zmianą zbiorowisk zmienia się też skład flory. Szata roślinna układa się zatem w kierunku pionowym w szereg mniej lub bardziej ostro zaznaczonych pięter roślinnych, które ułożone są jedno nad drugim na kształt olbrzymiej budowli.