STRONA GLOWNA
A A A

TORFOWISKA WYSOKIE

Torfowiskami nazywamy zbiorowiska roślinne, w któ­rych tworzy się torf, czyli osad organiczny złożony z obumarłych części roślin. Ulega on bardzo powolnemu zwęgleniu dzięki przesyceniu wodą ubogą w tlen. Tor­fowiska występują na wielką skalę na obszarach pół­nocnej i północno-zachodniej Europy. Bardziej na po­ludnie wykształcają, się torfowiska jako wyspy rzadko przekraczające powierzchnię kilku hektarów. W bieszczadzkim krajobrazie torfowiska zaznaczają się słabo. Dość rozpowszechnione na całym obszarze, od Przełęczy Łupkowskiej na zachodzie po Przełęcz Użocką na wschodzie, są jedynie tzw. młaki eutroficz­ne. Mianem tym określa się miejsca zabagnione, o po­wierzchni najczęściej kilku do kilkudziesięciu metrów kwadratowych, mniej lub bardziej zatorfiałe, zazwyczaj w otoczeniu wysięków wody zasobnej w węglan wap­nia. Powierzchnia młak jest płaska, a miąższość tor-fiasto-mineralnej warstwy z reguły nie przekracza 0,5 m. Roślinność młak jest dość niepozorna. Ilościowo dużą rolę odgrywają turzyce. Młaki odcinają się ostro od otaczających łąk w okresie owocowania wełnianki. Stałymi ich składnikami są storczyk szerokolistny, kru-szczyk błotny oraz kozłek całolistny. Od młak zarówno ekologią, jak i składem florystycz-nym wybitnie się różnią torfowiska wysokie. W Bie­szczadach są one wyraźnie, kopulasto wypiętrzone i zaj­mują zwykle powierzchnie większe od młak, od */i do 9 ha. Najwięcej, bo aż 8 torfowisk wysokich skupia się w dolinie górnego Sanu, na przestrzeni od miej­scowości Garb i Syhla po Dźwiniacz Górny; jedno leży w zakolu rzeki koło Smolnika. Niewielkie, częściowo odwodnione, lecz łatwo dostępne torfowisko wysokie, uznane za rezerwat przyrody, zachowało się w sąsiedz­twie dawnej wsi Wołosate. Zupełnemu niemal znisz­czeniu uległo torfowisko wysokie w dolinie Wetliny koło wsi Smerek w związku z budową toru kolejki wą­skotorowej. Wszystkie torfowiska w Bieszczadach grupują się w dolinach, na wysokości od 600 do 700 m. Torfowiska odznaczają się specyficznym chłodnym i wilgotnym mi­kroklimatem. Choć torfowiska wysokie zajmują w Bie- Przekrój przez młakę (niskie torfowisko eutroficzne) w oko­licy Ustrzyk Górnych (wg Lipki, 1970) szezadach nieznaczną powierzchnię — w sumie nie­wiele ponad 30 ha — zasługują na specjalną uwagę i dokładniejsze scharakteryzowanie jako osobliwość przyrodnicza pasma. Torfowiska te wykazują swoistą odrębność morfologiczną oraz rozwojową, toteż trudno zaszeregować je do znanych w Polsce typów górskich torfowisk wysokich lub do torfowisk wysokich na niżu. Bieszczadzkie torfowiska wysokie są bezleśne albo też z rzadka porośnięte krzewami, wyjątkowo zaś wid­nymi laskami sosnowymi. Występują one w sąsiedztwie rozległych kompleksów lasów bukowych. Każde torfo­wisko wysokie stanowi jakby odrębny świat, który otrzy­muje z zewnątrz wyłącznie wodę z opadów atmosfe­rycznych i niewielkie ilości przynoszonych przez wia­try pyłów. W przeciwieństwie do torfowisk niskich, reprezentowanych w Bieszczadach przez wspomniane już młaki, roślinność torfowisk wysokich nie otrzymuje w zasadzie soli mineralnych z wód przepływowych. Torfowisko wysokie, np. Wołosate, wyrasta do 5 m ponad otoczenie, niby ogromny bochen, i ma własny, Przekrój przez torfowisko wysokie „Wołosate" (wg Lipki, 1970) zupełnie od tego otoczenia niezależny poziom wód grun­towych. Z torfowiskami wysokimi łączy się szereg problemów przykuwających od dawna uwagę badaczy. W jaki spo­sób wzrasta torfowisko na wysokość? Dlaczego więk­szość torfowisk wysokich pozostaje bezleśna? Zasta­nawiający jest też duży udział na torfowisku roślin o liściach skórzastych oraz sztywnych i wąskich, które pokrojem i budową anatomiczną przypominają rośliny suchych muraw i stepów. Czyżby przy nadmiarze wody na torfowisku była ona niedostępna dla roślin, czy też inne czynniki, silnie kwaśny odczyn, ubóstwo w sole mineralne ftp. prowadzą do takiej budowy anatomicz­nej? Dlaczego właśnie na torfowisku wysokim rosną bardzo interesujące ze względu na biologię rośliny owa-dożerne (w Bieszczadach obficie rosiczka okrągłolistna) oraz pewne rzadkie gatunki osiągające tu kres swego zasięgu, jak np. żurawina drobnolistkowa? Torfowiska wysokie, których powierzchnia kurczy się z każdym rokiem, są niezmiernie interesującym obiek­tem badawczym. Na ich przykładzie widać, w jaki spo- sób swoiste warunki glebowe i klimatyczne wpływają na ścisły dobór gatunków roślin przystosowanych do życia w tym specyficznym środowisku. Przystosowanie do tych warunków szło najprawdopodobniej nie jedną, lecz wieloma drogami. Znajduje to swój wyraz w róż­norodności morfologicznej i biologicznej roślin bytują­cych na torfowisku. Flora nie jest tu bogata — liczba gatunków niewielka — lecz bardzo wyspecjalizowana; przeważająca większość rosnących na torfowiskach ga­tunków nie przechodzi w ogóle na inne typy siedlisk. Wśród roślin bieszczadzkich torfowisk wysokich wy­raźnie wyodrębnia się kilka typów. Na powierzchni tor­fowisk zbity kobierzec tworzą mchy torfowce. Wystę­puje ich tu kilka gatunków, różniących się morfologią i biologią, lecz trudno je odróżnić. Obumarłe storfiałe ich resztki tworzą główną masę torfu. Budowa torfow­ców zapewnia im zdolność pochłaniania ogromnej ilo­ści wody, 15—20 razy większej niż objętość suchej ma­sy torfowców. Dla przykładu warto przytoczyć, że obję­tość wody wchłoniętej przez mech płonnik jest tylko 3 do 4 razy większa niż jego objętość. Żywy kobierzec torfowców, porastający przesycone wodą podłoże tor­fowe, stanowi z kolei podłoże, w którym zakorzeniają się inne rośliny. Liczne są zimozielone krzewinki, o pła­skich skórzastych liściach; modrzewnica zwyczajna, żu­rawina błotna i drobnolistkowa, borówka brusznica oraz bagno zwyczajne. Liście tych gatunków na górnej stronie są gładkie i błyszczące, pod spodem nagie, błę­kitnawe od woskowego nalotu lub też pokryte skręco­nymi brunatnymi włoskami. Brzeg liści jest z reguły podwinięty. Wrzos i bażyna czarna mają liście zimo­zielone, lecz drobne, szpileczkowate, o brzegach tak podwiniętych ku dołowi, że między nimi pozostaje za­ledwie wąska szczelina zamknięta włoskami. W budo­wie liści wymienionych gatunków cechy kseromorficz- ne (budowa typowa dla roślin suchych siedlisk) idą w parze z higromorlicznym typem miękiszu gąbczaste­go, który właściwy jest roślinom siedlisk wilgotnych i mokrych. Na bieszczadzkich torfowiskach wysokich rośnie dwu­pienna krzewinka bażyna czarna. Blisko spokrewniony gatunek bażyny, o kwiatach obupłciowych, który za­siedla na północ eksponowane, zimą pozbawione śniegu grzbiety Tarnicy, Smereka i Krzemienia tworząc tzw. bażyniska, ma dwukrotnie wyższą liczbę chromosomów oraz odznacza się bardziej krępym, choć niższym wzro­stem i obfitym owocowaniem. Jest to przykład, że po-liploid, w tym przypadku obupłciowa bażyna czarna, odznacza się większą żywotnością i ekspansywnością niż gatunek diploidalny, dwupienna bażyna czarna, któ­ra jakby schroniła się na torfowiskach wysokich. Tor­fowiska wysokie stanowią bowiem schronienie dla sze­regu roślin rosnących wolno, które na innych glebach zostałyby zagłuszone przez szybciej rosnących kon­kurentów. Rośliny na torfowisku wysokim są nie tylko narażone na nadmierne uwilgotnienie, i to silnie kwaś­ną wodą, ale także cierpią na brak podstawowych soli mineralnych, azotu, wapnia i in. Liczne torfowce tak się przystosowały do tych warunków, że np. wapń działa na nie fizjologicznie jak trucizna. Szczególnie dotkliwy jest jednak na torfowisku wysokim głód azotowy. W złożach torfowych jest wprawdzie dużo azotu, ale wy­stępuje on tam w formie wielkocząsteczkowych związ­ków organicznych, dla roślin niedostępnych. Są to jakby zapasy zmagazynowane w konserwach, do których brak kluczy. Azotu mineralnego, dostępnego dla roślin, jest natomiast mało. Występuje on tu wyłącznie w formie amonowej, która — jak zdają się świadczyć pewne doświadczenia — wpływa na kseromorficzną budowę liści typowych roślin wysokotorfowiskowych. Rosiczka ma inny, mezofilny typ budowy liści, lecz roślina ta uzupełnia braki azotu w glebie chwytając drobne zwie­rzęta, głównie owady, które wykorzystuje jako dodat­kowe źródło azotu. Torfowiska bieszczadzkie nie wykazują zróżnicowa­nia powierzchni na kępy i dolinki, tak charakterysty­cznego dla typowych torfowisk wysokich, gdzie jeden z zespołów zajmuje niewielkie wzgórki, tzw. kępy, dru­gi — zaklęśnięcia między nimi, czyli dolinki. Wy­kształcają się tu wyłącznie wysokotorfowiskowe ze­społy kępkowe, nazwane od głównych gatunków tor­fowców Sphagnełum medii i Sphagnetum iusci. Część torfowisk wysokich w Bieszczadach odznacza się sła­bym procesem torfotwórczym, część jest w ogóle za­hamowana we wzroście i podlega procesom erozji. Na tych ostatnich pojawiają się płaty odsłoniętego torfu, które powoli zarasta mech płonnik [Polytrichum stric-tum). Zanika rzadka żurawina drobnolistkowa, a rozra­stają się trzęślica modra i turzyca pospolita. Na mineralnym obrzeżu torfowisk wysokich, czyli na tzw. okrajku, gdzie zbiera się spływająca z torfowiska woda, występują inne gatunki. Stałym składnikiem jest tu turzyca pospolita, na okrajku torfowiska wołosackie-go występuje też bobrek trójlistkowy. Płatki tej rośliny na górnej stronie pokryte są palisadowymi włoskami, które utrudniają owadom wchodzenie do wnętrza kwia­tów, a tym samym chronią zalążki przed zniszczeniem lub uszkodzeniem. Mechanizm wzrostu torfowisk wysokich tłumaczy kilka teorii. Wiercenia wykonane na torfowiskach bie­szczadzkich i mikroskopowa analiza składu torfu suge­rują, że torfowiska te rosły całą powierzchnią zgodnie z teorią pokładowo-przemienną: kolejno następowały po sobie fazy podtopienia (i opanowania całej powierz­chni torfowisk przez torfowce właściwe zespołom dolinkowym) oraz podsuszenia (czemu towarzyszył maso­wy rozrost na całej powierzchni torfowiska zespołów kępkowych). Torfowiska wysokie zamieszkują interesu­jące, choć bardzo ubogie w gatunki, zgrupowania zwie­rząt. W Bieszczadach badano je tylko na torfowisku „Wołosate", i to w bardzo wąskim zakresie. Z bezkręgo­wców stwierdzono tu zaledwie jeden gatunek specyfi­czny dla tego środowiska — jest nim pająk Agyneta cauta. Towarzyszą mu często dwa typowe dla bardzo wilgotnych siedlisk gatunki chrząszczy: sprężyk Cteni-cera sjaelandica i przedstawiciel biedronkowatych Coc­cinella hierogliphica. W tutejszych warunkach dość czę­sto przechodzą rozród żmije. W drobnych torfowisko­wych zbiornikach wodnych łowione były nieliczne ga­tunki chrząszczy pływakowatych. Znaczne zakwaszenie wody i brak lub niedobór pokarmu wyraźnie ogranicza­ją w tych zbiornikach rozwój form zwierzęcych.